Alfa i omega

Zdarzyło się naprawdę, choć brzmi jak dowcip krążący w internecie. Jak widać – życie bywa równie zabawne. 🙂

W liceum uczniowie piszą wypracowanie z Biblii. Nic wyjątkowego, ale jedna z prac kryje iście rewolucyjną informację. Uczennica twierdzi, że… Józef był kolejarzem! Polonistka ma na ten temat inne zdanie. Wypowiedź o kolejowym fachu cieśli traktuje jako błąd kardynalny i podsumowuje oceną niedostateczną.

Następnego dnia w szkole pojawia się matka rewolucjonistki. Wściekła matka rewolucjonistki. Na dodatek matka uzbrojona w egzemplarz Biblii. Zamierza udowodnić, że polonistka się myli. Po długiej i burzliwej wymianie zdań prezentuje dowód ostateczny. Taki, który ma złamać niezrozumiały opór. „I z kolei wrócił do Maryi”. Napisano? Napisano! To niech się głupia baba nie czepia! 😀

11 myśli na temat “Alfa i omega”

  1. Jasne jak półdupek na wiosnę, niczym mymłon do spania (połóż się na mym łonie) I później taki Brajanek z Dżesiką żyją w przekonaniu, że są nieomylni.

      1. A nad „jakoimami” się nie zastanawiałaś? Bo ja nawet długo kombinowałam co to są te „jakoimy”odpuszczające naszym winowajcom. Jak się nauczysz na pamięć zanim posiądziesz umiejętność czytania to nie masz potrzeby zaglądania do pisanej wersji (logiczne nie?) ale wreszcie zajrzałam i doznałam iluminacji na miarę cudu jonasza 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *